Kochani wiem że czekacie na info.
Odnośnie startu: Wiem, że nic nie wiem 😉😉 Niestety nie udało mi się wejść do finału.
Za szybko na jakieś wnioski, jestem zadowolona z formy. Nareszcie sama w swoich oczach jestem „rasowa”. – napisała na FB – Hanna Garboś
Wyczytali mnie w 2 call-oucie, więc nie wiele brakowało.
Ale to jest taki sport.
Dziękuje za trzymane kciuki Emotikon smile i słowa otuchy.
Na tym starcie kończę walkę na scenie. Ale to nie znaczy że kończę przygodę z bikini fitness. 😊😊
Jutro walczy Grzesiu więc jeszcze troche emocji przed nami
[fb_embed_post href=”https://www.facebook.com/hannagarbosfit/posts/988737771189754/” width=”700″/]